Autor: minus9cm Data: 24 Październik 2009
Podsumowanie 10 dni: w sumie ćwiczyłam tylko 4 razy, ciągle byłam “gdzieś”. Diety zaczęłam się ostro trzymać po 4 dniu, wcześniej ciężko było mi nagle przestać podjadać, ale z każdym dniem było lepiej. 10 dnia skusiłam się pizzą (ale to tylko dlatego, że cały dzień na konferencji i już padałam na, nie powiem cycki, powiem [...]
Autor: minus9cm Data: 24 Październik 2009
Ciągle w biegu, brak czasu na cokolwiek, ćwiczenia leżą łącznie ze mną. Diety starałam się trzymać. Jak już wcisnęłam w siebie raz pizzę to potem pilnowałam się do końca, bo najbardziej boję się nie samego kawałka pizzy, tylko tego co zazwyczaj dzieje się później. Ale nie rozszalałam się i mimo tego grzechu nie wtopiłam jeszcze [...]